abiekt.blogspot.com
Kozak v. Poland - mamy przełom?
2010-03-02 12:10
Jak podaje wyborcza:
Brak możliwości dziedziczenia przez partnerów homoseksualnych narusza Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności - orzekł Trybunał w Strasburgu. Badał sprawę Piotra Kozaka domagającego się prawa do dziedziczenia mieszkania komunalnego po zmarłym partnerze.
Władze Szczecina nie przyznały mu takiego prawa po śmierci partnera, nakazując eksmisję. Skierowały też sprawę do sądu. Sąd Rejonowy w Szczecinie uznał, że mężczyzna nie ma prawa do tego mieszkania, gdyż przysługiwałoby ono jedynie parom heteroseksualnym, żyjącym w konkubinacie. Sąd zaznaczył, że polskie prawo nie uznaje związków osób tej samej płci. Sąd okręgowy oddalił apelację.
Trybunał w Strasburgu stwierdził w orzeczeniu, że wykluczenie osób żyjących w związkach homoseksualnych z prawa dziedziczenia nie może być uznane przez Trybunał za służące ochronie rodziny w tradycyjnym tego słowa rozumieniu. Uznał, że doszło do naruszenia art.14 Konwencji dotyczącej zakazu dyskryminacji oraz art.8 mówiącego o poszanowaniu prawa do życia rodzinnego.
Dokumenty dotyczące sprawy tutaj. Pytanie co teraz zrobią polskie władze. Bo z jednej strony wszyscy homoseksualiści będący w związkach są potencjalnie narażeni na dyskryminację o której mowa w sprawie Kozak v Poland, a Trybuał wyraźnie mówi, że w związku z artykułem 14 Konwencji orientacja seksualna nie może różnicować praw obywateli.
Trybunał odrzucił "obawy" strony krajowej, w których podkreślano ważność ochrony małżeństwa, przez co próbowano uzasadnić brak odpowiednich przepisów dotyczących par homo.
Wielkie gratulacje - znowu dla Szczecina! No nie da się ukryć, że mi się morda w uśmiechu rozszerzyła jak to przeczytałem. Pytanie - czy coś się zmieni po tej sprawie? I jakie będą komentarze? Bo to, że przez najbliższe kilka dni będzie o ten wyrok awantura to już jestem pewien. Inna kwestia, że cała sprawa zaczęła się jakieś 12 lat temu... ciekawe ile jeszcze zajmie polskim władzom zauważenie, że czas dostosować prawo do rzeczywistości. Kolejny krok zrobiony, są plany na następne (wiem, wiem - buzia na kłódkę)... choć jak słyszę, że Gowin zachęca Giertycha do powrotu do polityki to się zaczynam bać, że znowu zrobimy kilka kroków do tyłu.
http://abiekt.blogspot.com/2010/03/kozak-v-poland-mamy-przeom.html







