Katalog WWW dla mniejszości seksualnych


Reklama - Dowiedz się więcej Polecamy: innastrona.pl  Prideshop.pl  Przeploty.pl  Ogłoszenia

Znajdź stronę lub newsa

Reklama

reklama gej les za 4,99 pln - zamow teraz

homogrono.pl - Newsy

homogrono.pl

Być lesbijką w arabskim świecie

2009-12-05 12:42

 Libańskie lesbijki wydały książkę, w której opowiedziały swoje prawdziwe historie. To nowość w świecie arabskim, gdzie homoseksualistów ciągle wsadza się za kratki.Biała okładka z czarno-białymi zdjęciami, różowy tytuł "Barid mistadżil" ("Poczta ekspresowa"). Wydana przez libańskie stowarzyszenie lesbijek Mim książka to 41 prawdziwych, choć anonimowych historii kobiet: o trudnych relacjach z rodzicami, przyjaciółmi, o tym, jak próbują godzić orientację seksualną z religią i że często jedyny sposób na normalne życie to emigracja."To często bardzo bolesne historie o miłości, cierpieniu i szukaniu tożsamości - przekonują wydawcy na stronie internetowej Mim. - To rzut oka na życie osób, które niemal niewidzialnie funkcjonują we wszystkich grupach libańskiego społeczeństwa"."Poczta ekspresowa" to także pierwsza książka w świecie arabskim, w której swoje historie opowiadają same lesbijki. - W latach 2007-08 przeprowadziliśmy ponad 150 wywiadów z kobietami z różnych środowisk. Do książki wybraliśmy najciekawsze - opowiada Nadine Muawad ze stowarzyszenia Feministek, które pomogło wydać "Pocztę ekspresową".Muawad przyznaje, że najtrudniej było znaleźć rozmówczynie na libańskiej prowincji: - W Bejrucie znaleźć młodą lesbijkę, która opowie swoją historię, nie było aż tak trudno. Za to na wsi, gdzie ludzie są dużo bardziej konserwatywni, było to prawie niemożliwe. Tam kobiety po prostu bały się ujawnić. Według Muawad tytuł książki podkreśla, że opisane historie są naprawdę osobiste, jak listy, oraz że powinny być dostarczone społeczeństwu jak najszybciej. Pierwsze wydanie - w wersji arabskiej i angielskiej po 18 dol. za sztukę - rozeszło się rzeczywiście błyskawicznie.Wydawca książki "Mim" (skrót od arabskich słów: grupa wspierająca lesbijki) to dzisiaj najprężniejsza organizacja wspierająca libańskie lesbijki. Chociaż są oddziałem "Helem", jedynej naprawdę potężnej pozarządowej organizacji chroniącej prawa gejów w świecie arabskim, same nie chcą rozgłosu. - Działamy trochę jakby w podziemiu: wydajemy ulotki, organizujemy spotkania. Chociaż jest nas już kilkaset, mamy stronę internetową, a nawet wydałyśmy książkę, ciągle boimy się ujawniać nasze nazwiska, bo to może oznaczać duże kłopoty - tłumaczy "Szant" (pseudonim), jedna z koordynatorek wydania "Poczty ekspresowej". Kłopoty faktycznie mogą być duże, bo w Libanie, podobnie jak w innych krajach arabskich, każde odstępstwo od heteroseksualizmu jest uznawane za przestępstwo - rok więzienia grozi za każdy "nienaturalny stosunek seksualny".Według danych "Mim" większość libańskich lesbijek, które nie chcą żyć w kłamstwie, decyduje się na emigrację, kiedy zbliżają się do trzydziestki. Nie mają wyjścia, bo dla Arabki dłuższe zwlekanie z małżeństwem jest bardzo trudne. Mimo takich kłopotów sytuacja libańskich homoseksualistów jest zdecydowanie lepsza niż w innych krajach arabskich. Tutaj władze rzadko sięgają do kodeksu karnego, podczas gdy np. w Arabii Saudyjskiej homoseksualiści nie tylko powszechnie trafiają za kratki, ale często są przedtem batożeni.W Zjednoczonych Emiratach Arabskich aresztowanym gejom na siłę podaje się męskie hormony i poddaje ich psychoterapii. Także w Egipcie według Human Rights Watch setki gejów siedzą w więzieniach za "rospudę i sianie zgorszenia".(źródło: Gazeta Wyborcza) 

http://homogrono.pl/home/index.php?option=com_content&view=article&id=77:by-lesbijk-w-arabskim-wiecie&catid=1:latest-news&Itemid=67